przywódca wigów, od dawna jest im solą w oku! Och, jeśli Michaił ma istotnie coś do

– Jestem zawodowcem – przypomniał mu i przeszedł przez poręcz. – A tam jest moja
90
– Cześć.
na wysokości jej kolan. Czuła w głowie każde uderzenie serca. Wyostrzone zmysły kazały
– Buszowanie po sieci i policyjnych bazach danych.
Dobrze ci tak, trzeba było kupić bilet w sieci, pomyślał.
Boże, co się z nim stało?
– Ta budka. Gdzie jest?
niewidoczna wśród drzew, ale poznała oznakowanie. Wóz należał do policji nowoorleańskiej.
chciał odnaleźć ulicę Figueroa i zaspokoić chorą ciekawość.
kiedy stanie się na gałązkę. Raczej ostry, twardy dźwięk. Powinna go znać.
– A ja myślałam, że grasz w otwarte karty – poinformowała swoje odbicie. – Czy mi się
Mimo ostrzeżeń Hayesa wystukał jego numer, jednak Valdez nie odbierał.
silnik i pobiegł do recepcji.

chcąc schować gdzieś klejnot. Podeszła do mahoniowej komódki i wysunęła najniższą

– Dzisiaj rano. – Uściślił Bentz. – Na cmentarzu.
– Też mi problem. Bentz był swego czasu niezłym casanową. Złamał wiele serc w
Hayes, Martinez i potężny mężczyzna, pewnie jej mąż, biegli tuż za nią.

że może pomóc, służyć radą jako że był głównym śledczym w sprawie sióstr Caldwell.

- Właściwie to nie jest imię.
przestał mu wypłacać miesięczną pensję, daremnie usiłując poskromić wyskoki młodszego
Gdy podszedł bliżej, bity chłopak został właśnie powalony na ziemię i Adam mógł

plan? Matko Boska! O1ivia nie wyobrażała sobie gorszej śmierci niż ta, która ją czeka;

- Wygrałeś sześćdziesiąt funtów! Uśmiechnął się dyskretnie. Becky zrozumiała, że
Oderwał się od relingu i podszedł pod forkasztel. Usłyszał, jak Kurkow się odgraża, że
- A jak ty straciłeś... swoją niewinność?