True wychował się na ulicy Złej ulicy Między innymi dlatego

Wewnątrz grało radio, ale Karolina nie otworzyła.
Shey popatrzyła w tę stronę i jęknęła.
dotykać.
gościnności.
- Sylwio, mogę ci zadać osobiste pytanie?
— O! Dobrze wiedzieć — ucieszyła się panna Briggs. —
uprzejmość... ale robi się późno.
pewien urok. Gdyby mężczyzna rozpinający teraz koszulę
- Co „tylko"? - Irytacja znów dała o sobie znać.
— Dobranoc, milordzie.
przyłapał ją na zamianie obrazów, zostałaby oskarżona i na
niewychowany prostak. Jestem Matthew Gardner.
- Widziałam to spojrzenie. Gadaj zaraz. Jeśli jesteśmy przyjaciółmi...
- Którego? Badań kosmosu? Nie ma sprawy, z przyjemnością.

przebierzesz - powiedział, skończywszy


Eustace'a i Tempera spojrzała w kierunku zamkniętych
- Wracam do domu - oświadczyła, po czym odwróciła

- Musimy pogadać, uzgodnić pewne sprawy.

dojechać.
łazienki z Thaneem pod pachą.
tędy droga. Pavon i jego kumple nie mieli pojęcia, że tam byłeś.

i nazwisk, jednak nawet dla niego było to zbyt wiele.

absolutnie nie mogła sobie pozwolić.
- Zajmij się teraz. Zabandażuj rękę. Nie powinnaś zostawiać
młodzi, to czas zajmowała im walka o spłacenie kredytów